Kategorie
Jako, że nie samym ślubem żyje człowiek postanowiłem wyruszyć na dwa dni w Gorce. Mam wrażenie że są niedoceniane przez to że leżą blisko Tatr. Pomimo tego że wędrowałem juz po Tatrach, Bieszczadach czy Alpach, nigdy nie spotkałem się z takim spokojem na szlaku. Wracając z trasy zakochałem się w zachodzącym słońcu, które kładąc głęboki cień na wzgórzach tworzyło klimat niczym z Toskanii. Gorąco polecam osobom szukającym chwili spokoju w codziennym pędzie.



