W ubiegły weekend (dokładnie 9 i 11 października) miałem przyjemność uczestniczyć w warsztatach fotograficznych prowadzonych przez świetnego fotografa Gazety Wyborczej, laureata World Press Photo 2008 oraz wielu innych prestiżowych nagród Tomka Wiecha. Pierwszym wielkim atutem warsztatów była przede wszystkim kameralna grupa – było nas czterech. Rozpoczęło się od spotkania w klubie „Kombinator” przy Teatrze „Łaźnia Nowa” gdzie Tomek udzielał nam cennych wskazówek, przygotowując do fotografowania sztuki „Supernova – Rekonstrukcja”.
Głównym celem warsztatów było jednak zrealizowanie przez naszą grupę własnego projektu fotograficznego, a jedyną granicą przy wyborze tematów była nasza wyobraźnia i … dzielnica Nowa Huta. Ostatecznie, każdy z nas miał zupełnie inny pomysł: Paweł postanowił portretować hutników przed sławną Hutą im. T. Sendzimira; Patryk skupił się na dzieciakach Nowej Huty, fotografując nie tylko ulicę ale wkręcając się także na chrzty i spotkania harcerzy; Kuba przedstawiał charakterystyczne budynki Nowej Huty w odbiciach witryn, klatek schodowych, kałuż i Bóg jeden wie w czym jeszcze on znalazł te refleksy; ja natomiast jeździłem tramwajemi fotografując nowohuckie życie przez jego szybę.
Warsztaty były bardzo dobrze zorganizowane i tutaj także podziękowania dla Tomka Madeja z Ośrodka Kultury im. C.K. Norwida. Przez całą niedzielę obraliśmy za punkt spotkań klub „1949″ gdzie do dyspozycji mieliśmy salę z rzutnikiem w której przeglądaliśmy nasze zdjęcia i spotykaliśmy się na konsultacjach z Tomkiem.
Dzięki warsztatom zrealizowałem po raz pierwszy spójny projekt fotograficzny. Na pewno będę chciał go kontynuować, ale najlepsze jest to, że już mam masę pomysłów na następne.
Poniżej dwa sety zrealizowane podczas warsztatów.
1. Spektakl „Supernova-Rekonstrukcja” w Teatrze „Łaźnia Nowa”.










2. Projekt „Nowa Huta przez szybę tramwaju”











Nowa Huta często fotografowana jest w cz-b, bo to chyba łatwiejsze. Tobie udało się świetnie zagrać kolorem. Ta gama pasuje tutaj idealnie. Jest szaro-buro jesiennie, ale ciągle kolorowo. Super.
Dzięki Jacku.
kolor pięknie Ci wyszedł.
dzieki. kolor to dawny preset z szuflady + oczywiscie pogoda.
niezłe te foty, lubię hutę
tez polubilem :)
Fajnie :) Na blogu prezentują się jeszcze lepiej niż na warsztatach.
pozdr.
dzieki, wlasnie przejrzalem Twoje HDRy – imponujaca kolekcja!
niesamowite!
projekty maja to do siebie, że żyją swoim życiem, czasem ponad tym, co chcielibyśmy zrobić.
gratulacje:)
Dzięki Iwa fajnie, że zajrzałaś :)
Ciekawy pomysl, trzeba bedzie go wykorzystac :)