Kategorie
Od czego by tu zacząć…tak przede wszystkim od tego że Ania i Kacper to dwójka PRZEmiłych, wrażliwych, wesołych ludzi. To jeden z takich ślubów na których można się poczuć jak członek rodziny. Radość nowożeńców udzielała się wszystkim, co przejawiało się w szalonej zabawie na parkiecie. Co by tu nie pisać ślub Ani i Kacpra zapadnie nam w pamięci na bardzo długo. Zapraszamy na ekrany ;-)











































































Komentarze



Takie zdjęcia ślubne można oglądać w nieskonczoność….:)brawo dla symptycznych już małżonkówdla i ich gości weselnych!-nadają niesamowitą atmosferę tym pięknym zdjęciom pełną humoru i szaleństwa którą można określić w jeden sposób -Jak się bawić to się bawić dusze sprzedać frak zostawić !!!
Faktycznie może zapaść w pamięć. Posłużę sie słowami ostatnio popularnymi na youtube: „ale to było dobre”:)
„ale urwał” ;) dzięki
Super, Dominik. Przesympatyczna para, ale i zdjęcia z przytupem!
Wiele świetnych kadrów i pozytywnych emocji!