Dwudniowa wędrówka po Gorcach

Jako, że nie samym ślubem żyje człowiek postanowiłem wyruszyć na dwa dni w Gorce. Mam wrażenie że są niedoceniane przez to że leżą blisko Tatr. Pomimo tego że wędrowałem juz po Tatrach, Bieszczadach czy Alpach,  nigdy nie spotkałem się z takim spokojem na szlaku. Wracając z trasy zakochałem się w zachodzącym słońcu, które kładąc głęboki cień na wzgórzach tworzyło klimat niczym z Toskanii.  Gorąco polecam osobom szukającym chwili spokoju w codziennym pędzie.

Zostaw komentarz

DODAJ KOMENTARZ      FACEBOOK