Sezon w pełni, mnóstwo obowiązków i ciągła walka z czasem, dlatego dzisiaj krótko i nie-ślubnie. Jakiś czas temu robiłem dla WUJ-a zdjęcia Bartka Wieczorka. Stał się on sławny przez swoją akcję zbierania wpisów wotywnych dla naszej złotej biegaczki – Justyny Kowalczyk. Jakby tego było mało, wpisy zbierał do dużego Indeksu opatrzonego imieniem i nazwiskiem narciarki [*historia całego przedsięwzięcia zaczęła się od autografu Justyny złożonego do prawdziwego indeksu Bartka]. Za wpisami Bartek przemierzył na rowerze kilka tysięcy kilometrów [sic!]. Do indeksu Justyny wpisały się takie osobistości jak Lech Wałęsa, kardynał Dziwisz, Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz wiele innych znanych i nieznanych, które dały łączną liczbę ponad 1500 wpisów . Wczoraj ostatecznie indeks został przekazany właścicielce a ja miałem przyjemność uczestniczyć w tym wydarzeniu.
Jako, że zaległości w blogowaniu mam spore, na szybko wrzucam jeszcze zdjęcie Joanny Brejty – Najmilszej studentki Krakowa 2010. Jedna z fotek wpadła na okładkę WUJ – co bardzo lubię.
Kończę bo czas goni, ale zaglądajcie tutaj bo jeszcze szykuję parę niespodzianek na te wakacje :)
Ps. miało być krótko :/

















































































Takie zdjęcia ślubne można oglądać w nieskonczoność….:)brawo dla symptycznych już małżonkówdla i ich gości weselnych!-nadają niesamowitą atmosferę tym pięknym zdjęciom pełną humoru i szaleństwa którą można określić w jeden sposób -Jak się bawić to się bawić dusze sprzedać frak zostawić !!!
Faktycznie może zapaść w pamięć. Posłużę sie słowami ostatnio popularnymi na youtube: „ale to było dobre”:)
„ale urwał” ;) dzięki
Super, Dominik. Przesympatyczna para, ale i zdjęcia z przytupem!
Wiele świetnych kadrów i pozytywnych emocji!