Ula i Łukasz | Sesja narzeczeńska

Ula i Łukasz…tak, ta para miała ogromne szczęście że trafiła na …. taką pogodę ;-P Wybiła godzina zero, czekam w umówionym miejscu – narzeczonych nie ma. A tak!(myślę), zwykle poruszają się samochodem, tym razem mieli dojechać tramwajem ze względu na zaplanowaną pieszą foto-wyprawę. Czekam…Są! … przyjechali samochodem :D Taka właśnie cudowna para wesołków. Zaskakująca i bardzo bogata osobowościowo. A to do parku – romantycznie,  a to wody z pompy nalali. Aktywnie i owocnie spędzony czas… zaczęliśmy w pełnym słońcu, skończyliśmy na nocnych fotkach. Po drodze zapiekanki i chwile wytchnienia na Kazimierzu…dzięki za te kilka godzin. Do zobaczenia na ślubie !

Zostaw komentarz

DODAJ KOMENTARZ